Jakie są skutki złożenia pozwu w sprawie frankowej w formie grupowej? Czy to się w ogóle opłaca? Jakie są konsekwencje dla frankowicza? Czy spór grupowy jest szybszy? Czy pozew zbiorowy jest skuteczniejszy? Jak odłączyć się od pozwu zbiorowego i złożyć pozew indywidualny?

Pozew zbiorowy – to brzmi dumnie. I chyba na tym wszystkie jego zalety się kończą.

Czy pozew zbiorowy to dobre rozwiązanie dla frankowiczów?

frankowicze pozew zbiorowy

W obecnym stanie prawnym i przy obecnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) i Sądu Najwyższego wydaje się, że to rozwiązanie nie jest najlepsze, a to z kilku powodów. Zacznijmy jednak od początku, jeszcze kilka lat temu, kiedy to frankowicze dopiero rozpoczynali swoje batalie z bankami, spory grupowe były dość popularne. Wynikało to z pozornego bezpieczeństwa, jakie oferowała ta formuła: były obsługiwane z reguły przez duże kancelarie prawne, nie wymagały osobistego angażowania się w proces i co najważniejsze, koszt złożenia takiego pozwu, jakkolwiek niemały, ale rozkładał się na wielu powodów – kredytobiorców. To były istotne zalety tej formuły procesowej. Jednakże obecnie sytuacja zmieniła się, po stronie frankowiczów staje Rzecznik Finansowy, Rzecznik Praw Człowieka, Sąd Najwyższy i TSUE, to wszystko sprawia, że linia orzecznicza staje się coraz bardziej jednolita i korzystna dla frankowiczów, a pozwy grupowe straciły na swej atrakcyjności.

Dlaczego pozew grupowy nie jest korzystny dla frankowiczów?

Przede wszystkim jest to kwestia czasu – w przypadku złożenia pozwu grupowego procedura przed rozpoczęciem pozwu właściwego jest bardzo długa, a terminy ustawowe również nie dają możliwości skrócenia czasu oczekiwania na pierwszą rozprawę.
Po pierwsze sąd bada, czy sam pozew zbiorowy jest zasadny w danym przypadku i czy nie należy go odrzucić. Po wtóre, jeżeli sąd postanowi o dopuszczalności pozwu zbiorowego, to wówczas daje czas osobom zainteresowanym (w tym przypadku innym kredytobiorcom) do przyłączenia się do pozwu. Termin dla tej czynności wynosi od miesiąca do trzech. W tym przypadku rodzi się ryzyko, że w grupie powodów znajdą się osoby, których nie akceptujemy. Oczywiście ich rola w procesie jest znikoma, ale tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co taka osoba – na przykład dyżurny sceptyk wymyśli.
Dopiero po tym terminie sąd ustala grupę powodów w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie.

Postanowienie o ustaleniu grupy – konsekwencje

Tak naprawdę, to postanowienie ma kapitalne znaczenie dla każdego frankowicza, bowiem po jego uprawomocnieniu się nie można odłączyć się już od pozwu zbiorowego i niemożliwym jest złożenie przeciwko bankowi pozwu indywidualnego. Jest to o tyle ważne, że kredytobiorca, który dołączył się do pozwu zbiorowego dopiero w trakcie może zdać sobie sprawę ze swej sytuacji procesowej, która jest o wiele gorsza niż frankowiczów, którzy zdecydowali się na pozew indywidualny.

Po pierwsze, w postanowieniu o ustaleniu grupy, może się okazać, że liczba powodów jest niebagatelna, a co za tym idzie raptownie zwiększy się liczba umów, które sąd będzie musiał przeanalizować. Co prawda, jest to pozew zbiorowy i umowy te mogą wykazywać pewne cechy wspólne. Nie zwalnia to jednak sądu od indywidualnej analizy każdej z nich.

Po wtóre, z wyżej wymienionego powodu oraz okoliczności z początku procesu, sprawa z powództwa zborowego trwa stosunkowo dłużej. Pierwsze zakończone sprawy pokazują, że jest to okres minimum dziesięciu lat.

Co najważniejsze, w pozwach grupowych najczęściej nie występuje roszczenie o zapłatę,
a jedynie roszczenie o uznanie umowy lub niektórych jej klauzul za nieważne. To powoduje, że wielu frankowiczów, którzy zdecydowali się na pozew grupowy i tak będą musieli pozwać po wygranym procesie bank jeszcze raz. Tylko tym razem będzie należało złożyć indywidualny pozew o zapłatę. To wszystko powoduje, że powództwo zborowe staje się nieatrakcyjne.

Reasumując – wycofać się z pozwu zbiorowego mogą tylko ci frankowicze, w których sprawie sąd nie wydał jeszcze prawomocnego wyroku w kwestii ustalenia grupy powodów.

Źródła:
1. M. Sieradzka, Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz, wyd. III, Warszawa, 2018.
2. J. Czabański, T. Konieczny, M. Korpalski, Przewodnik frankowicza,Wolters Kluwer, Warszawa, 2020.
3. M. Korpalski, Klauzula walutowa w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej, a ustawa antyspreadowa. Glosa do wyroku SA z 5 lutego 2014, I ACa 801/13.

 

Bezpłatnia i niezobowiązująca analiza umowy CHF
Napisz!