Odkryj jak szybko pozbyć się kredytu frankowego i przestać martwić się przyszłością
Frankowiczu! Z pewnością zauważyłeś, że twoja rata kredytu nieustannie rośnie.
Najpierw „koronokryzys”, teraz wojna na wschodzie. Wszystkie te informacje powodują, że kurs franka dobił już praktycznie do 5 zł.
Tak naprawdę nie wiem, do jakiego poziomu kurs franka może wzrosnąć, ale aktualna sytuacja nie napawa optymizmem.
A dodatkowo rosnąca inflacja z pewnością także przełoży się na wzrost oprocentowania także w przypadku kredytów we franku szwajcarskim.
Aktualnie koszty życia rosną. Zauważ, o ile wzrosła cena energii, cena paliwa, chleba czy też innych produktów spożywczych.
A to wszystko wpłynie na to, że pieniędzy w Twojej kieszeni będzie coraz mniej na to, żeby odłożyć albo ewentualnie zapłacić ratę kredytu frankowego.
Niektórzy mówią o ugodach. Ugoda nie da Ci tego, co unieważnienie umowy.
To wszystko spowoduje, że będzie miał coraz mniej środków na obsługę kredytu frankowego.
Teraz pomyśl o takiej sytuacji, że za kilka tygodni od dzisiaj nie musisz dalej płacić swojej raty kredytu.
Problem kredytu frankowego tak naprawdę znika.
Zostają Ci dodatkowe środki, które możesz przeznaczyć na dowolny cel.
Z pewnością masz jakieś cele, marzenia, których długo sobie odmawiałeś. To jest ten czas!
Możesz zdecydować teraz, że coś z tym zrobisz, albo po prostu temat odpuścić i czekać na sytuację, kiedy rata kredytu tak mocno Cię przytłoczy, że będziesz musiał szybko reagować, a może być już za późno.
Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji, wypełniając formularz poniżej!
Dzięki bezpłatnej konsultacji:
- dowiesz się, czy w przypadku twojego kredytu istnieje możliwość zawieszania raty?
- i jak bardzo prawdopodobne to jest?
- dowiesz się, jakie korzyści odniesiesz w przypadku unieważnienia czy odfrankowienia umowy
- dowiesz się czy w przypadku Twojego kredytu istnieje możliwość, żeby iść z bankiem na ugodę, jeśli tak to, jaka będzie wysokość korzyści?
Porównasz te korzyści i zdecydujesz, w którą stronę chcesz iść, czy w kierunku ugody, czy w kierunku pozwania banku i unieważnienia umowy.
PONAD 700 PRAWOMOCNYCH WYROKÓW W SĄDACH!
Zobacz wyroki jakie udało się nam uzyskać:



JAK WYGLĄDA BEZPŁATNA WERYFIKACJA UMOWY FRANKOWEJ?
1. SKONTAKTUJ SIĘ
Skorzystaj z formularza, lub po prostu zadzwoń.
2. WYŚLIJ UMOWĘ DO ANALIZY
Nasi adwokaci profesjonalnie sprawdzą Twoją umowę i przygotują analizę.
3. ZAPOZNAJ SIĘ Z ANALIZĄ
Dowiesz się m.in. jakie masz szanse w sądzie i ile możesz odzyskać.
4. PODEJMIJ DECYZJĘ
W tym momencie decydujesz czy chcesz iść z nami dalej i uwolnić się od franka!
Najczęstsze pytania:
(kliknij aby rozwinąć)
Decydująca jest tutaj właściwość miejscowa wg. której ustalamy Sąd przed którym będzie prowadzone postępowanie. Większość banków ma siedzibę w Warszawie i w takiej sytuacji możemy skierować sprawę do Sądu w Warszawie (do tzw. Wydziału frankowego) specjalizującego się w tej tematyce. Co prawda ze względu na dużą ilość wpływających do wydziału nowych pozwów oraz tych, w których postępowanie już się rozpoczęło, terminy oczekiwania są długie. Jednakże warto pamiętać, że pomimo dłuższego czasu oczekiwania zdecydowanym plusem kierowania sprawy do wydziału frankowego jest już jednolita linia orzecznicza korzystna dla frankowiczów oraz dodatkowo fakt, że w znacznej części spraw Sąd przychyla się do wniosków powodów o udzielenie zabezpieczenia powództwa, skutkującego możliwością zawieszenia spłacania rat kredytu na czas toczącego się postępowania. Oczywiście o ile klienci wyrażą chęć skorzystania z takiego rozwiązania.
Jeśli chodzi natomiast o czas trwania postępowań w innych miastach, terminy są krótsze, ale część sędziów wciąż zdobywa doświadczenie w temacie kredytów frankowych i z naszego dotychczasowego doświadczenie wynika, że niejednokrotnie zdarzają się sytuację, w których Sąd potrzebuje kilku posiedzeń zanim zapozna się z materiałem dowodowym i wyda wyrok. Dla odróżnienia w przypadku warszawskich Sądów wyroki w większości sprawach zapadają na już po dwóch pierwszych rozprawach.
Kancelarie oferujące swoje usługi mają różne podejście i często nie warto patrzeć wyłącznie na zaoferowaną cenę, ale przede wszystkim na zakres usług jakie wchodzą w ramach umowy obsługi kredytobiorców. Postępowanie składa się z kilku etapów i najlepiej wybrać opcję, która zagwarantuje nam pełen zakres obsługi całego postępowania. W szczególności trzeba się upewnić, czy zakres ten dotyczy reprezentacji do chwili całkowitego zamknięcia sprawy, ale nie wyłącznie postępowania sądowego, ale i ewentualnych późniejszych rozliczeń z bankiem, a także czy przewiduje ewentualne dokonanie niezbędnych zmian w księgach wieczystych związanych z wykreśleniem hipoteki.
Aktualne ceny wahają się od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w zależności od kwoty kredytu, celu na jaki kredyt został zaciągnięty oraz banku, wszystko to bowiem związane jest ze stopniem trudności unieważnienia danego wzorca umowy kredytowej.
Postępowanie sądowe zawsze prowadzi profesjonalny pełnomocnik, czyli adwokat lub radca prawna posiadający wpis we właściwej Izbie Adwokatów lub Izbie Radców Prawnów. Co możemy zawsze zweryfikować po numerze wpisu w danym rejestrze.
W chwili obecnej po ponad dekadzie oczekiwania linia orzecznicza krystalizuje się i prawdopodobieństwo wygranej wzrosło do ok. 97-98%. Taki procent spraw sądowych, które uzyskują pozytywne zakończenie w postępowaniach sądowych powoduje to, że zdecydowanie warto podjąć walkę w Sądzie z bankami.
Oba powyższe warianty są prawidłowe a decyzja, z której możliwości skorzystać należy wyłącznie do klienta. Przed podjęciem decyzji warto się jednak zastanowić na czym nam najbardziej zależy, na czasie, stabilnej linii orzeczniczej w danym Sądzie czy prowadzeniem naszej sprawy w mieście naszego zamieszkania? Tutaj znowu warto wrócić do odpowiedzi na pytanie pierwsze, ponieważ każde z rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Jeżeli jednak klientowi w szczególności zależy na zawieszeniu spłaty rat kredytu na czas trwania postępowania sądowego, aby jak najszybciej odczuć ulgę w budżecie domowym, to rekomendujemy sąd powszechny w Warszawie, tzw. wydział frankowy. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem można uzyskać tam wspomniane zabezpieczenie i to z klauzulą natychmiastowej wykonalności. Co oznacza, że już w ciągu 2-3 tygodni od złożenia pozwu kredytobiorca nie musi spłacać kredytu.
Co do zasady w naszym kraju z bardzo dużą łatwością wszyscy mogą pozwać wszystkich. Zasadnicze pytanie jednak brzmi natomiast czy pozywający ma jakiekolwiek szanse na wygranie takiej sprawy w Sądzie? Odpowiedź jak najbardziej brzmi NIE. Od dłuższego czasu środowiska prawnicze i sądownicze z największymi autorytetami na czele wypowiadają się o braku jakichkolwiek podstaw w obowiązujących przepisach prawach do formułowania wspomnianych roszczeń wobec kredytobiorców.
W chwili obecnej można co prawda zaobserwować lawinę pozwów składanych przez banki, pozywających kredytobiorców o bezumowne korzystanie z kapitału i bezpodstawne wzbogacenie się, ale ma to na celu głównie zastraszenie kredytobiorców, którzy wciąż wahają się czy wystąpić na drogę sądową czy zdecydować się jednak na oferowane przez banki propozycje ugodowe. Dodatkowy cel wynikający również z pozwów to oczywiście przerwanie biegu terminu przedawnienie, aby roszczenie banku o zwrot udzielonego kredytu nie uległo przedawnieniu.
Jako strona umowy kredytowej jest to niemal pewne. Natomiast w związku z pandemią COVID i zmianami w obowiązujących przepisach jakie spowodowała pandemia w sądownictwie istnieje duże prawdopodobieństwo, że Sąd wyznaczy rozprawę w trybie zdalnym – online. W takiej sytuacji nie będzie potrzeby osobistego stawiennictwa w Sądzie a do prawidłowego uczestnictwa w rozprawie potrzebny jest jedynie komputer lub telefon z kamerą i mikrofonem oraz z podłączeniem do Internetu. Taka możliwość przemawia również na korzyść tych klientów, którzy chcą zdecydować się na prowadzenie swojej sprawy przed Sądem w Warszawie, pomimo że miejsce ich aktualnego zamieszkania jest znacząco oddalone od stolicy.
Szacując koszty, które należy brać pod uwagę, należy przede wszystkim przygotować się na opłatę w wysokości 1000 zł tytułem opłaty od pozwu uiszczanej do właściwego Sądu, jak również kwoty 17 zł wpłacanej na rachunek Urzędu Miasta tytułem opłaty od pełnomocnictwa dla adwokata. Są to podstawowe koszty, aby w ogóle rozpocząć postępowanie.
W toku postępowania mogą pojawić się dodatkowe opłaty w wysokości np. 100 zł od wniosku o wydanie uzasadnienia postanowienia/ wyroku, jak również, jeśli Sąd w trakcie postępowania wyda odpowiednie postanowienie o powołaniu biegłego, konieczne będzie również opłacenie kosztów zaliczki na biegłego. Zazwyczaj kwota ta wynosi około 1500-2000 zł. Wspomniane powyższe opłaty i koszty są zwracane przez bank po pozytywnym zakończeniu postępowania sądowego.
Każdy z kredytobiorców może wystąpić z pozwem indywidualnie lub wspólnie. W zależności czy działają indywidualnie czy wspólnie ma to wpływ na sposób formułowanych żądań jakie kierujemy wobec banku. Przede wszystkim czy ubiegamy się o całość czy tylko część należności, czy domagamy się wyłącznie żądania zapłaty, czy również wnosimy o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej.
Zawsze zalecamy naszym klientom wspólne działanie kredytobiorców, jednakże każdorazowo podchodzimy do sprawy indywidualnie, przedstawiamy korzyści wynikające z tego rozwiązania, a w przypadku, w którym klienci nie utrzymują już kontaktu, to przejmujemy ciężar komunikacji za pośrednictwem naszych specjalistów i uzgadniamy szczegóły z każdym kredytobiorcą osobno i indywidualnie.
W sytuacji natomiast, gdy któryś z kredytobiorców niestety nie już nie żyje, należy ustalić kto jest spadkobiorcą i na podstawie aktu dziedziczenia uzyskać zgodę od właściwych osób.
W takiej sytuacji w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie na jaki cel kredyt był zaciągnięty. Ma to wpływ na decyzję czy istnieje duże ryzyko pozbawienia kredytobiorcy statusu konsumenta. Również sposób formułowania pozwu kładzie wówczas przede wszystkim większy nacisk na argumenty związane z naruszeniem przepisów ustawy prawa bankowego i ogólnymi przepisami kodeksu cywilnego. Nakierowanie na naruszenie tych przepisów powoduje bowiem nieważność umowy kredytowej niezależnie czy kredytobiorca jest konsumentem a czy przedsiębiorcą.
LEXTIO 2022. Wszystkie prawa zastrzeżone
