Omawiając uprawnienia kredytobiorców kredytu indeksowanego do waluty obcej, którzy zawarli umowę kredytu celem najmu przedmiotowej nieruchomości również w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej należy rozdzielić na dwa odrębne aspekty. Pierwszym jest wykazanie braku bezpośredniego związku między zawarciem umowy kredytu a prowadzoną przez kredytobiorcę  działalnością gospodarczą, natomiast drugim jest wskazanie niezgodności poszczególnych postanowień umowy kredytu z prawem, niezależnie od posiadanego przez kredytobiorcę statusu konsumenta.

 

OCHRONA KONSUMENTÓW

W polskim systemie prawnym podstawą do uznania danych postanowień umownych jako abuzywnych jest przepis art. 3851 Kodeksu Cywilnego, który to przepis stanowi implementację artykułu 3 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Uznanie danego postanowienia umownego za niedozwolone jest możliwe wyłącznie w razie kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek: kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia jego interesów.

 

BADANIE STATUSU KONSUMENTA

 

Oceny zgodności nieuzgodnionych indywidualnie postanowień umownych z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej m.in. z dnia 26.01.2017 C-421/14, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1, poz. 2). Bierze się pod uwagę treść umowy, okoliczności jej zawarcia.

Dotyczy to również badania statusu konsumenta. Status konsumenta sąd bada z urzędu.

Art. 221 Kodeksu Cywilnego: „Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową”.

W sytuacji gdy do umowy przystąpiła osoba fizyczna nie będąca przedsiębiorcą a celem umowy kredytowej było nabycie nieruchomości na cele mieszkaniowe to nie ma znaczenia dla sprawy okoliczność, że po kilku latach ta osoba fizyczna stała się przedsiębiorcą poprzez zarejestrowanie działalności gospodarczej w tejże nieruchomości.

Z drugiej strony w przypadku przyjęcia, że kredytobiorca działał przy zawieraniu umowy kredytowej jako przedsiębiorca, nie wchodzą w grę przepisy dotyczące ochrony konsumentów przed skutkami narzucania nieuczciwych warunków umownych, zawartych w przepisach Dyrektywy 93/13/EWG.

JEDNAKŻE fakt, iż do umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej przystąpił przedsiębiorca, nie dyskredytuje automatycznie możliwości zakwestionowania ważności częściowej umowy w zakresie klauzul dotkniętych dowolnością.

Analizę odnoszącą się do tego, czy umowa kredytu hipotecznego związana jest bezpośrednio z działalnością gospodarczą czy zawodową, powinno poprzedzać ustalenie w pierwszej kolejności, jaki dział banku zajmuje się sprawą: jeśli jest to dział detaliczny, a po stronie kredytobiorców mamy osoby fizyczne, to w zasadzie ich status konsumentów powinien być niepodważalny. Gdyby jednak pojawiły się jakiekolwiek wątpliwości, to należałoby przeanalizować wniosek kredytowy, w którym kredytobiorcy zadeklarowali cel, na jaki ma być wzięty kredyt. Jeśli celem jest zakup danej nieruchomości bez bliższego doprecyzowania, to zbadanie zamiaru kredytobiorców (oczywiście, na dzień zawierania umowy kredytowej) będzie mogło nastąpić w toku postępowania dowodu z przesłuchania stron na tę okoliczność.

Dla możliwości uznania kredytobiorcy za konsumenta koniecznie jest ustalenie czy umowy zawarte przez niego z bankiem były czynnościami prawnymi niezwiązanymi bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą lub zawodową (wyrok SN z 28 czerwca 2017 r., IV CSK 483/16, Legalis). Za konsumenta można uznać zarówno osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej w żaden sposób z jej działalnością profesjonalną, jak i czynności związanej co prawda z tą działalnością, ale tylko pośrednio. (E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2017).

Kryterium użytku mieszanego dotyczy sytuacji, w których jedna czynność prawna (czyli przystąpienie do umowy kredytu) może równocześnie wiązać się z działalnością gospodarczą oraz zaspokajaniem potrzeb osobistych danego podmiotu. Wobec tego w razie wszczęcia postępowania sądowego Sąd będzie badał czy, w jakim zakresie i w jakich proporcjach cel (przeznaczenie) kredytu wiąże się bezpośrednio z działalnością gospodarczą kredytobiorcy oraz jego potrzebami indywidualnymi (jako konsumenta w ujęciu k.c.).

Przytoczyć w tym miejscu warto stanowisko Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej zgodnie z którym działalność gospodarcza w postaci najmu prywatnego nie jest działalnością gospodarczą. Zgodnie z tą interpretacją istotna jest skala i sposób wynajmu Jeden lokal wynajmowany w sposób niezorganizowany z całą pewnością nie będzie przesądzał gospodarczego charakteru danej działalności. ( TAK: Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Interpretacja Indywidualna 2461-IBPB-2-2.4511.145.2017.1.KK).

 

DEFINICJA PRZEDSIĘBIORCY

Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 02 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.

Nie można powoływać się na definicję wynikająca z art. 3 ustawy z dnia 06 marca 2018r. Prawo przedsiębiorców, zgodnie z którą działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły, gdyż umowy „frankowe” zawierane były dużo wcześniej w latach 2008-2011.

Na marginesie warto wskazać, iż ustawowej definicji przedsiębiorcy jest kilka, m.in. w kodeksie cywilnym, ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, , ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawie o podatku od towarów i usług, w ordynacji podatkowej.

WYROKI
(na korzyść)

W  Wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 02 września 2010r., I ACa 514/10 możemy przeczytać, że: Nawet nabycie przez kredytobiorcę nieruchomości w celu inwestycyjnym nie przesądza o jego bezpośrednim związku z działalnością gospodarczą. Samo nabycie nieruchomości w celu późniejszego zbycia z zyskiem nie jest na tyle zorganizowane, żeby mówić o działalności gospodarczej.

 (na niekorzyść)

Zmianę trendu możemy zaobserwować w sprawie małżonków, którzy jako osoby fizyczne zajmujące się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zawieraniem wieloletnich umów najmu lokali użytkowych gdzie w wyroku z dnia 29 września 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie sygn. akt XXV C 1621/14 Sąd uznał, że wymienione warunki określone art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej spełnia tak naprawdę każdy wynajmujący. Istnieje linia orzecznicza, iż uznanie wynajmowania lokali za działalność gospodarczą albo pobieranie pożytków cywilnych z rzeczy zależy od skali przedsięwzięcia i aktywności związanej z pobieraniem pożytków cywilnych, a także od kontekstu prawnego.

Sąd w uzasadnieniu wyroku przywołał się na stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym wynajmowanie przez właściciela trzech lokali mieszkalnych i zapowiedziany zamiar wydzierżawienia innych lokali w celu ich wynajęcia, stanowi przedsięwzięcie o skali wystarczającej do uznania najmu lokali za działalność gospodarczą. Zatem do uznania wynajmu lokali mieszkalnych za działalność gospodarczą nie jest wymagane, aby najem był prowadzony w znacznym rozmiarze (Wyrok Sądu Najwyższego z14 lutego 2013 r. II CSK 351/12 LEX nr 1318350, Wyrok Sądu Najwyższego z 11 października 1996 r. III RN 4/96, OSNP 1997, Nr 10, poz. 160).

Innym wyrokiem, w którym sąd nie przyznał statusu konsumenta jest Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 września 2019 r. II C 355/18, w której to rozpoznawanej sprawie kredytobiorca Bezsporne prowadził działalność gospodarczą, która polegała na pośrednictwu finansowym,  czyli nie związanym z wynajmowaniem nieruchomości. Jednakże już w chwili ubiegania się o kredyt Powód wprost wskazał, iż finansowana nieruchomość ma być przeznaczona do wynajmu. Uzyskanie kredytu było zatem czynnością przedsięwziętą w celu prowadzenia działalności gospodarczej o profilu, który został już w chwili nabycia nieruchomości podjęty przez powoda.

Sąd dalej w uzasadnieniu wskazał, że: Trudno taki przedmiot kredytowania oraz sposób rozliczania podatkowego kredytu uznać za zaspokojenie potrzeb własnych powoda lub jego najbliższych. W żadnym z lokali w budynku powód nigdy nie zamieszkał. Nawet jeśli by tak się stało to skala inwestycji i wynajmowanie pozostałych lokali nie byłoby działalnością uboczną dla powoda, a pozostawałoby zasadniczym elementem prowadzonej działalności gospodarczej. Powód zatem nie prowadząc w 2008 r. działalności gospodarczej w ujęciu formalnym w przedmiocie najmu lokali w rzeczywistości rozpoczął taką aktywność z zamiarem zawodowego jej wykonywania, o czym wprost świadczy wzmianka we wniosku kredytowym.

 

Innym orzeczeniem, w którym Sąd nie przyznał statusu konsumenta kredytobiorcy jest wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 maja 2018r. XXV C 376/17 w którym sąd zawarł, że nie budzi żadnych wątpliwości, że zawierając umowę kredytu powódka była już zarejestrowanym przedsiębiorcą, a prowadzona przez nią działalność obejmowała m.in. hotelarstwo i wynajem nieruchomości.

Jednym z miejsc wykonywania działalności gospodarczej był adres odpowiadający adresowi lokalu, finansowaniu zakupu którego miał służyć kredyt. Powódka dokonywała, w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, rozliczenia podatku VAT naliczonego jej przez dewelopera, dokonywała odliczeń zapłaconych odsetek od kredytu, a także uwzględniała wśród kosztów prowadzonej działalności gospodarczej koszty związane z utrzymaniem lokalu. Oceniając całość powyższych okoliczności należało dojść do wniosku, że nabyty lokal stał się nieruchomością będącą podstawą prowadzonej przez powódkę działalności gospodarczej. Cel zawarcia umowy kredytu – sfinansowanie zakupu nieruchomości mającej służyć prowadzeniu działalności gospodarczej, przy czym istota tej działalności miała polegać na oddawaniu nabytej nieruchomości do używania innym osobom za zapłatę czynszu – pozostawał więc bezpośrednio związany z prowadzoną działalnością gospodarczą. Cel ten pozostawał więc w pełni zbieżny z zakresem ewentualnej działalności gospodarczej powódki.

 

Na korzyść

 

Natomiast innym ciekawym orzeczeniem jest wyrok z dnia 17 lipca 2018 roku II C 1417/16 Sądu Okręgowego w Łodzi Wydział II Cywilny , w którym sąd wskazał, że sam fakt wpisania do ewidencji działalności gospodarczej, jako wykonywanej działalności, obok przeważającej – mającej za przedmiot działalność prawniczą, również „hotele i podobne obiekty zakwaterowania” oraz „wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi” jako nabywcę lokalu, nie przesądza automatycznie, że w momencie zawarcia umowy nabycia rzeczonego lokalu zdecydowana była prowadzić w nim bezpośrednio działalność gospodarczą ( w grę wchodzi poza wykorzystaniem na własne cele mieszkaniowe, potencjalna sprzedaż, inwestycja kapitału, użyczenie).

Wyrok ten jest w całości korzystny dla kredytobiorczyni, która co prawda w dniu zawarcia umowy kredytu frankowego była przedsiębiorcą a nadto zajmowała się zawodowo wynajmowaniem nieruchomości, jednakże postępowania dowodowe wykazało, że kredyt na zakup nieruchomości nie był bezpośrednio związany z prowadzoną działalnością gospodarczą.

 

Istotnym orzeczeniem, którego nie sposób nie wspomnieć jest postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2019r., I Acz 618/19 w sprawie pozwu zbiorowego przeciwko Bankowi Millennium S.A. w którym to postanowieniu Sąd zawarł, iż Fakt, że kredytobiorca miał prowadzić działalność gospodarczą na kredytowanej nieruchomości, nie wpływa na jego status jako konsumenta, o ile nieruchomość ta miała służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych jego lub jego bliskich. Prowadzenie działalności gospodarczej w miejscu zamieszkania nie zmienia charakteru tej nieruchomości.

 

 

Wskazać również trzeba, iż art. 3855 k.c. zgodnie z którym Przepisy dotyczące konsumenta, zawarte w art 385idx1–3853, stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla niej charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. nie stosuje się do umów zawartych przed dniem 1 stycznia 2021 r. (art. 70 Ustawy z dnia 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych, Dz. U. z 2019 r. poz. 1495).

 

PODSUMOWANIE

Mając powyższe na uwadze warto w toku postępowania próbować wykazywać, iż przystępując do umowy kredytu frankowego nie dokonywało się czynności prawnej bezpośrednio powiązanej z prowadzoną działalnością gospodarczą, gdyż wachlarz zarzutów odnoście abuzywności postanowień umowy poszerza się, status konsumenta jest dużo mocniej chroniony niż przedsiębiorcy a nadto opłata od pozwu wynosi wtedy jedynie 1.000 zł oraz można skierować powództwo do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania konsumenta.

 

SPRZECZNOŚĆ POSTANOWIEŃ UMOWY Z NATURĄ STOSUNKU ORAZ ZASADAMI WSPÓŁŻYCIA SPOŁECZNEGO

Niemniej status przedsiębiorcy w sporze z bankiem nie oznacza niemożności kwestionowania tych postanowień umownych, które w sposób sprzeczny z prawem powodują nierówność stron stosunku prawnego …..

W pierwszej kolejności warto zawrzeć zdanie natury ogólnej, że bank jest instytucją zaufania publicznego, co znajduje potwierdzenie w art. 3 Kodeksu Etyki Bankowej. Banki powinny zasługiwać na to szczególne zaufanie właściwym i etycznym zachowaniem w stosunku do swoich klientów. Podkreślenia wymaga, że banki posiadają znaczącą przewagę nad swoimi klientami zarówno w kwestii wiedzy, jak i sile negocjacyjnej przy ustalaniu warunków umowy. Nie ulega wątpliwości, że dla większości klientów – zarówno występujących w roli konsumentów, jak i przedsiębiorców, możliwość zmiany postanowień umownych zaproponowanych przez bank jest znacząco ograniczona, a nawet kompletnie nieistniejąca.

Mając powyższe na względzie przypomnienia w tym miejscu wymaga treść przepisu art. 5 kc zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Kwestię ważności umowy kredytu należy rozpatrywać mając na uwadze przede wszystkim art. 58 k.c., na mocy którego czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (§ 1). Nieważna jest także czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (§ 2). Zasada swobody umów, ustanowiona art. 3531 k.c. uzupełnia kryteria z art. 58 k.c., stanowiąc: “Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.”. Jak wskazuje się w nauce prawa oraz orzecznictwie, naruszenie kryteriów z art. 3531 k.c. prowadzi do skutku określonego w art. 58 k.c. (M. Safjan, Komentarz do art. 58 k.c., (w:) Kodeks cywilny. T. I. Komentarz., red. K. Pietrzykowski).

Zgodnie z doktryną (K. Osajda, Komentarz do art. 3531 k.c., (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Osajda) treść czynności prawnej jest sprzeczna z ustawą wówczas, gdy zawiera postanowienia z nią sprzeczne albo gdy nie zawiera treści przez ustawę nakazanych. Z kolei klauzula generalna jaką są zasady współżycia społecznego ma na celu odesłanie do norm pozaprawnych (moralnych). Konieczne jest każdorazowe sprecyzowanie konkretnej zasady ulegającej naruszeniu.

Proszę mieć na względzie to, że powództwa w których powodowie w sposób nieprecyzyjny powołują się na niezgodności umowy z zasadami współżycia społecznego ulegają oddaleniu.

Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy zauważyć należy, że zgodnie z art. 69 ust. 1 pr.bank. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Elementy, które w szczególności powinna zawierać umowa kredytu wymienia art. 69 ust. 2 pr.bank. i są to: strony umowy; kwota i waluta kredytu; cel, na który kredyt został udzielony; zasady i termin spłaty kredytu; wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; sposób zabezpieczenia spłaty kredytu; zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu; terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych; wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje; warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Ustawą z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984, tzw. “Ustawa antyspreadowa”) został dodany do art. 69 ust. 2 pr.bank. pkt 4a, który stanowi: “w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Ustawą antyspreadową dodano do art. 69 również ust. 3 w brzmieniu: “W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Co istotne, zgodnie z art. 4 Ustawy antyspreadowej w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie tej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie nałożono na banki obowiązek dokonania bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki.

Nieważności umowy kredytu należy dopatrywać się w sprzeczności z naturą tego stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego. Ponownie należy podkreślić, że na banku jako instytucji zaufania publicznego spoczywał szczególny obowiązek, nie tylko informacyjny, ale również lojalności wobec swoich klientów.

Na gruncie Prawa bankowego dopuszczalne jest zawieranie umów kredytu denominowanego do waluty obcej. Niemniej jednak, umowy kredytu waloryzowanego muszą być zgodne z naturą (właściwością) tego stosunku prawnego. Jak podaje M. Safjan (Komentarz do art. 3531 k.c., (w:) Kodeks cywilny. T. I. Komentarz., red. K. Pietrzykowski) w szerszym znaczeniu należy rozumieć art. 3531 k.c. jako nakaz respektowania podstawowych cech obligacyjnego stosunku prawnego, a więc tych jego elementów, których brak może prowadzić do podważenia sensu (istoty) nawiązywanej więzi prawnej. Natomiast w węższym znaczeniu pojęcie natury stosunku obligacyjnego należy rozumieć jako nakaz respektowania przez strony tych elementów określonego stosunku obligacyjnego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem stosunku. Przy ustalaniu treści natury danego stosunku prawnego istotne jest, aby mieć na uwadze zachowanie przez daną umowę sensu gospodarczego oraz wewnętrzną równowagę aksjologiczną (por. też podobnie R. Trzaskowski, Właściwość (natura) zobowiązaniowego stosunku, s. 144).

Ustalenie natury (właściwości) umowy kredytu należy rozpocząć od podkreślenia, że w Umowie kwota kredytu została wyrażona w Polskich złotych, a dopiero w dniu wypłaty miała zostać przeliczona (zwaloryzowana) na Franka Szwajcarskiego. Zasadą jest, że Kredytobiorcy wnioskują o udzielenie kredytu w określonej wysokości w Polskich złotych, ponieważ taką kwotę potrzebowali do dokonania kupna nieruchomości, którą kredyt miał na celu finansować.  otrzymany przez powodów kapitał wyrażony w złotówkach został przeliczony na kapitał w CHF. Umowy najczęściej stanowią, że kwota kredytu zostanie przeliczona zgodnie z kursem kupna. Takie postanowienie umowne jest sprzeczne z właściwością kredytu waloryzowanego, ponieważ, jeśli otrzymaną kwotę kredytu w Polskich Złotych Kredytobiorcy wymieniają na Franki Szwajcarskie, właściwym kursem będzie kurs sprzedaży, czyli kurs stosowany w przypadku sprzedawania franków szwajcarskich za złotówki. Zamiana walut jest oczywiście czynnością jedynie “na papierze”, albowiem nie dotyczy ona fizycznej wymiany walut, a odpowiednich przeliczeń dokonywanych w księgach rachunkowych banku. Niezależnie od powyższego, dokonywane przez Bank przeliczenia powinny być zgodne z odpowiednimi transakcjami walutowymi dokonywanymi między Bankiem i Kredytobiorcami.

Z kolei przy uiszczaniu kolejnych rat kredytu, zgodnie z umową były one przeliczane po kursie sprzedaży, jednakże zgodnie z właściwością umowy kredytu waloryzowanego zastosować należałoby kurs kupna.

Oznacza to, że w przypadku spłacania rat kredytu wyrażonych w walucie obcej, Bank dokonuje w rzeczywistości transakcji kupna waluty obcej od kredytobiorcy, w wyniku czego następuje przeliczenie raty kredytu z Franka Szwajcarskiego na Polskie Złotówki. Nie ulega wątpliwości, że rodzaj kursu (kupna lub sprzedaży) stosowany do przeliczania rat powinien być taki sam niezależnie od tego, czy klient banku dokonał wymiany waluty w banku udzielającym kredyt, czy w dowolnym innym miejscu (kantorze). Oddzielić należy transakcję “fizycznej” wymiany waluty (np. zarobionej przez kredytobiorcę pensji w złotych na walutę, w której spłaca kredyt) od zaliczania konkretnych transz na spłatę salda kredytu. Z tego powodu właściwym i zgodnym z naturą umowy kredytu waloryzowanego kursem do stosowania przy przeliczaniu uiszczanych rat jest kurs kupna, a nie sprzedaży, czyli odwrotnie niż w umowie kredytu frankowego.

Powyżej opisana sprzeczność umowy z naturą stosunku jest ściśle powiązana ze sprzecznością tej umowy z zasadami współżycia społecznego i z zasadą lojalności Banku wobec swoich kontrahentów. Należy bowiem zauważyć, że wskazane w umowie rodzaje kursów przeliczenia kwoty kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych specjalnie zostały przez bank wskazane odwrotnie niż wynikałoby to z właściwości stosunku prawnego i ekonomicznego znaczenia dokonywanych przeliczeń. Narzucone przez bank kursy miały bowiem na celu zmaksymalizowanie zysków banku na tzw. “spreadach” (różnicy między kursem sprzedaży i kursem kupna), a także pozwalały bankom na całkowite zniwelowanie ryzyka walutowego związanego z udzielanymi kredytami waloryzowanymi do walut obcych. W efekcie zawieranych transakcji na rynku międzybankowym, w każdym momencie trwania umowy kredytu bank posiadał tzw. zamkniętą opcję walutową, czyli był zabezpieczony przed jakimikolwiek wahaniami kursów Franka Szwajcarskiego. Takie postanowienia nie odpowiadały faktycznemu, ekonomicznemu znaczeniu dokonywanych transakcji walutowych między Bankiem i Kredytobiorcami. Całe ryzyko związane ze zmianą kursu walut ponosili natomiast Kredytobiorcy albowiem Bank, posiadając specjalistyczną wiedzę dotyczącą transakcji walutowych był w stanie zabezpieczyć się przed ryzykiem kursowym, jednakże nie poinformował swoich kredytobiorców o występujących ryzyku, a tym bardziej nie umożliwił Kredytobiorcom podobnego, chociażby częściowego zabezpieczenia swoich interesów. Kredytobiorcy byli bowiem całkowicie niezabezpieczeni w przypadku niekorzystnych zmian kursów walut, podczas gdy Bank nie ponosił żadnego ryzyka takich zmian.

Nieważność umowy kredytu może wynikać z jej poszczególnych postanowień, zgodnie z którymi kursy przeliczania kwot kredytu i uiszczanych rat są odwrotne niż wynikało by to z natury i właściwości stosunku prawnego. Również można stawiać zarzut nieważności umowy z powodu jej niezgodności z zasadami współżycia społecznego, ponieważ Bank przedstawiając Kredytobiorcy produkt w postaci kredytu waloryzowanego zachował się w sposób nielojalny wobec Klienta, nie informując go o ryzku walutowym związanym z umową. (z art. 69 Prawa bankowego w związku z art. art. 3531 k.c. w zw. z art. 58 paragraf 1 i 2 Kodeksu cywilnego.

 

ZARZUT POSTANOWIEŃ UMOWNYCH MAJĄCYCH NA CELU OBEJŚCIE USTAWY

Innym argumentem w procesie przed nieuczciwym bankiem może być zarzut, iż w umowie kredytu waloryzowanego została wykorzystana konstrukcja instrumentu finansowego podobnego do słapa walutowo- procentowego (CIRS ang. cross-currency interest rate swap) co nie wynika z jej literalnego brzmienia.

Jest to transakcja pochodna polegająca na wymianie między kontrahentami płatności odsetkowych naliczanych od kwot nominowanych w różnych walutach i określanych według różnych stóp procentowych. Taki SŁAP służy zapewnieniu korzystniejszego finansowania czy też zwrotu z inwestycji poprzez zabezpieczenie długoterminowego ryzyka stóp procentowych i ryzyka walutowego jednocześnie. Transakcje tego typu są transakcjami pozagiełdowymi, czyli ustalanymi indywidualnie, tak więc nie posiadają dokładnej specyfikacji, do której można byłoby porównać przedmiotową umowę kredytu waloryzowanego.

Instrumenty finansowe, w tym Swap walutowo-procentowy, jest uregulowany w ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2005 r. Nr 183, poz. 1538, t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 89, dalej: u.o.i.f.) w art. 2 oraz w § 3 pkt 4 i 8 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 12 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad uznawania, metod wyceny, zakresu ujawniania i sposobu prezentacji instrumentów finansowych (Dz. U. Nr 149, poz. 1674, tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 277)

Umowa kredytu waloryzowanego do waluty obcej spełnia wszystkie warunki, aby zaliczyć ją do instrumentu finansowego. W szczególności umowa kredytu waloryzowanego spełnia przesłankę określenia z góry warunków płatności. Ponadto skutek finansowo-ekonomiczny umowy kredytu waloryzowanego jest analogiczny do udzielenia kredytu w złotówkach ze stawką WIBOR połączonego na etapie uruchomienia kredytu z transakcją CIRS o amortyzowanym miesięcznie kapitale oraz świadczenie długoterminowej usługi kantorowej.

Dyrektywa w sprawie rynków instrumentów finansowych (ang. Markets in Financial Instruments Directive, MIFID) – obowiązująca od 30 kwietnia 2004 roku została zaimplementowana do polskiego porządku prawnego poprzez Ustawę o obrocie instrumentami finansowymi, a także Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, oraz banków powierniczych. Do sprawy niniejszej należy stosować przepisy Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w brzmieniu nadanym przez Ustawę z dnia 4 września 2008 r. z o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2009 r. Nr 165, poz. 1316) oraz Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 1078).

Na mocy art. 94 ust. 1 u.o.i.f. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych określa, w drodze rozporządzenia tryb i warunki postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2, oraz banków powierniczych m.in. w zakresie: promowania świadczonych usług oraz kontaktów z potencjalnymi klientami, zawierania transakcji i dokonywania rozliczeń, klasyfikowania klientów do różnych kategorii, czy świadczenia usług, w tym w zakresie świadczenia usług na rzecz różnych kategorii klientów przy zapewnieniu należytej staranności, ochrony klienta oraz bezpiecznego i sprawnego zawierania i rozliczania transakcji, a także przejrzystości i bezpieczeństwa obrotu.

Obowiązki informacyjne konkretyzuje Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. W szczególności § 9 ust. 1 Rozporządzenia stanowi: “Wszelkie informacje kierowane przez firmę inwestycyjną do klientów lub potencjalnych klientów, w tym informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną w celu reklamy lub promocji świadczonych przez nią usług, powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. Informacje upowszechniane przez firmę inwestycyjną w celu reklamy lub promocji usług świadczonych przez tę firmę inwestycyjną oznaczane są w sposób niebudzący wątpliwości jako informacje upowszechniane w celu reklamy lub promocji usług.”. Informacje te nie mogą ukrywać, umniejszać ani przedstawiać w sposób niejasny istotnych elementów, stwierdzeń lub ostrzeżeń oraz nie mogą prezentować potencjalnych korzyści płynących z usługi lub instrumentu finansowego, o ile jednocześnie w sposób uczciwy i wyraźny nie wskazują wszelkich zagrożeń, jakie związane są z daną usługą lub instrumentem. Rozporządzenie bardzo dokładnie reguluje również informacje kierowane do klientów lub potencjalnych klientów, które odnoszą się do wyników z przeszłości (§ 9 ust. 5), a także zawierają prognozy przyszłych wyników (§ 9 ust. 6). Ponadto § 13 Rozporządzanie nakłada obowiązek przedstawienia klientom lub potencjalnym klientom ogólnego opisu istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w te instrumenty finansowe, w sposób umożliwiający klientowi podejmowanie świadomych decyzji inwestycyjnych, dostosowując zakres tej informacji do rodzaju instrumentu finansowego oraz kategorii, do której należy klient. W szczególności opis ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe powinien zawierać wskazanie ryzyka związanego z danym rodzajem instrumentów finansowych.

Mając na uwadze powyższe, należały stwierdzić, że Banki nie spełniają spoczywających na nich obowiązków informacyjnych wynikających z implementacji MIFID. Co więcej, Banki nie tylko nie wyjaśniają swoim klientom ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu zawierającej instrument finansowy, ale nawet nie informują kredytobiorców, że w rzeczywistości przedmiotowa umowa wykorzystuje konstrukcję CIRS.

W związku z czym w ewentualnym sporze z bankiem można podnosić zarzut, iż że umowa kredytu zawarta przez strony jest nieważna jako mająca na celu obejście ustawy (w szczególności art. 94 Ustawy o instrumentach finansowych). Bank zawierając z Kredytobiorcą umowę kredytu treści dokonał czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy, albowiem zawarł w umowie kredytu instrument finansowy, nie wskazując tego wprost w umowie.

ROZLICZENIA SRON W ZWIĄZKU Z NIEWŻNOŚCIĄ CAŁEJ UMOWY

Na mocy art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie (wyrok z 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I ACa 88/17) nie jest możliwe uznanie nieważności tylko części czynności prawnej, gdy część ta nie daje się odłączyć od pozostałej części bez zmiany charakteru lub celu całej czynności. Należy zauważyć, że gdyby nie zawarte w umowie postanowienia dotyczące waloryzacji, umowa kredytu w ogóle nie zostałaby zawarta.

Wobec nieważności całej umowy zawartej przez strony, wzajemne rozliczenia stron należało ocenić na podstawie przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia, w szczególności świadczenia nienależnego. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Artykuł 410 § 1 k.c. stanowi, że przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że rozliczenie stron nieważnej umowy kredytu indeksowanego powinno nastąpić na podstawie art. 405-411 k.c. przy uwzględnieniu stanu wzbogacenia na dzień wyrokowania (tak m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 442/18).